Ferie w Bibliotece w Kocudzy


Wszystko co dobre szybko się kończy – a w szczególności ferie – czas odpoczynku od obowiązków szkolnych. Jednak najważniejsze są miłe wspomnienia, a tych z pewnością uczestnikom ferii zimowych z książką w Bibliotece nie brakowało.

Celem organizacji zajęć w czasie tegorocznych ferii było zagospodarowanie wolnego czasu młodym czytelnikom i sympatykom, zachęcenie ich do czytania oraz zorganizowanie dobrej zabawy. Chcieliśmy, żeby dzieciaki zainteresowały się słowem pisanym, a poprzez to otaczającym ich światem, aby poprzez zabawę rozwijały wyobraźnię, umiejętność współdziałania w grupie oraz sprawności manualne. Zależy nam, aby dzieci mogły zapisać w swej pamięci bibliotekę jako miejsce ciekawe i atrakcyjne, w którym można zdobywać wiedzę i ciekawie spędzić czas, a książkę by kojarzyły nie tylko z nudną lekturą obowiązkową i podręcznikiem szkolnym, ale postrzegały ją jako źródło rozrywki, dobrej zabawy i inspirację do różnych form spędzania wolnego czasu nie tylko w czasie ferii.
Ferie zimowe w tym roku rozpoczęły się w drugiej połowie lutego. Zima niestety u nas nie zagościła i ferie zapowiadały się ponuro i deszczowo. Na szczęście znaleźliśmy sposób na nudę i poprawę humoru – spotykaliśmy się w Bibliotece w Kocudzy od 15 II 2016 r. do 19 II.2016 r. pod opieką Janiny Dychy.
Pierwsze zajęcia integracyjne polegały na poznaniu się i ustaleniu zasad współpracy. Dzieci wykonywały śnieżynki, w które wpisywały swoje imiona, przedstawiały się i mówiły coś o sobieNastępnie pani J. Dycha przeczytała opowiadanie o zimie, a dzieci wykonały ilustracje do opowiadania. Były też zabawy ruchowe z woreczkami i piłką, zawody w układaniu puzzli, rozgrywki szachowe.
Drugie zajęcia rozpoczęły się od przeczytania wiersza J. Brzechwy o zwierzętach przez panią Annę Świś. Dzieci wymieniały poznane zwierzęta, a następnie każdy mógł narysować swoje ulubione zwierzątko opowiedzieć o opiece nad nim. W dalszej części zajęć były zagadki oczywiście zgodnie z omawianym tematem „zwierzęta” gdzie za odgadnięcie były nagrody (słodycze).

Chętni układali swoje zagadki, rebusy, krzyżówki które dotyczyły zwierząt, rysowali zwierzątka z liter. Nie odbyło się też bez zajęć ruchowych np. Chodzi lisek…, Muchy…, Stary niedźwiedź…, i inne.
Trzeci dzień ferii to pokaz i nauka robienia kwiatów z bibuły i krepiny. Spotkanie było zorganizowane wspólnie z Klubem Seniora na czele z panią Aliną Myszak która dokładnie objaśniała, po kolei jak wykonać kwiaty. W tym dniu wszystkie panie z Klubu Seniora chętnie włączyły się w zajęcia i uczyły jak zrobić własnoręcznie piękne kwiatuszki. Uczestnicy byli bardzo zainteresowani, uważnie słuchali, nawet jeżeli im coś nie wychodziło to dopytywali się a z pomocą śpieszyły im panie z Klubu Seniora. W związku z tym, iż
w Klubie Seniora jest zespół śpiewaczy: „Kocudzanki” panie zaśpiewały kilka pieśni wielkopostnych.

Na czwarty dzień zaplanowane było ognisko, ale że była aura niesprzyjająca na wycieczkę i spacer były zabawy świetlicowe, wyświetlanie bajek i dyskusja, każdy chciał się wypowiedzieć co ciekawego było w obejrzanej bajce. Wykorzystując projektor do wyświetlania filmów, na dużej planszy mogły pokazywać cienie z rąk. Bawiliśmy się w łamańce językowe, ( próbowano wymawiać trudne wyrazy w zdaniach ), które nie wszystkim wychodziły dobrze. Następnie była kiełbaska na gorąco. Po poczęstunku były ćwiczenia ruchowe i różne zabawy zaproponowane przez dzieci.

Paniom z Klubu Seniora tak się spodobały nasze zajęcia że dzisiaj też przyszły. Pani Alina Myszak, p. Anna Jaszek, p. Anna Świś opowiadały o zwyczajach i tradycjach Wielkopostnych, było dużo pytań od dzieci las rąk w górze, wspaniała wymiana zdań międzypokoleniowa, Uświadamiając dzieciom, że też kiedyś będą starzy i łatwiej będzie im zrozumieć osoby starsze, które niejednokrotnie czują się w rodzinach niepotrzebne i odrzucone. Były wspólne śpiewy dzieci i seniorów.
Należy dodać że podczas spotkań w czasie ferii był wykorzystany zestaw multimedialny zakupiony z funduszy europejskich dla Klubu Seniora w Kocudzy. Na zakończenie jedni sobie kolorowali obrazki, a drudzy grali w różne gry.
Pięty dzień ferii rozpoczął się od głośnego przeczytania wiersza Juliana Tuwima pt: „Lokomotywa” przez P. Annę Świś i przystąpiono do wykonania takiego samego pociągu. Wspólne zaplanowaliśmy zrobić wagony z pudełek kartonowych, każdy pracował wg własnego projektu i niektóre wagony były przyozdobione w dość oryginalny i ciekawy sposób. Kiedy już były wagony należało wykonać ilustracje, kto i co było w każdym wagonie. Dzieci były bardzo zaangażowane, chętnie pracowały indywidualnie ale i też pomagali sobie w grupach, przy tym było mnóstwo zabawy i uciechy. Na koniec ułożono pociąg biorąc sobie na wzór wiersz, zaczynał się od lokomotywy a kończył na wagonie który mieścił kufry, paki i skrzynie. Zrobiono sesję zdjęciową, każdy uczestnik ze swoim wagonem, albo ze śmieszną minką. Były też zabawy zręcznościowo-ruchowe, z piłką, woreczkami, gry planszowe, mini konkursy.
Codziennie był poczęstunek i herbatka. Ferie w Bibliotece upłynęły w miłej atmosferze dzieci bawiły się w najlepsze a zabawom nie było końca! Cieszę się, że młodzi ludzie zechcieli spędzić swój wolny czas nie tylko przed komputerem i telewizorem, lecz w bibliotece między kolorowymi bajkami i książkami. Każdego dnia przychodziły na zajęcia z uśmiechem na twarzy, który był najlepszym podziękowaniem i uznaniem.
Dziękuję wszystkim uczestnikom, Klubowi Seniora a w szczególności Pani Annie Świś która brała czynny udział w feriach przychodziła codziennie i bardzo chętnie włączała się i pomagała w prowadzeniu zajęć a niekiedy i częstowaniu dzieci herbatką.
Dziękuję dzieciom za wspólną zabawę. Zapraszam ponownie za rok.

J. Dycha